Pages Menu
Categories Menu

Posted by on 25.06.2019 | 0 comments

Rewolucja w FMEA

Rewolucja w FMEA

Po wielu miesiącach oczekiwań, wielu dyskusjach o zaletach i wadach nowego podejścia do FMEA, ukazała się finalna wersja podręcznika wydanego wspólnie przez AIAG i VDA. Już sam draft podręcznika opublikowany na koniec 2017 roku do ankietyzacji i zawarte w nim zmiany, wywołały niemałe zamieszanie. Można śmiało powiedzieć, że będzie to rewolucja na ogromną skalę.

Do tej pory obowiązywały dwa podejścia – AIAG lub VDA – stosowane w zależności od tego, kto jest  klientem danej organizacji. AIAG definiował wymagania dla analizy ryzyka spójne dla rynku amerykańskiego, a z kolei VDA – dla rynku niemieckiego. Oba FMEA różnią się między sobą podejściem. Nowy standard ma ujednolicić te spojrzenia i stać się bezsprzecznie wypracowanym konsensusem co do oczekiwań względem formy i kształtu FMEA. Po opublikowaniu wersji roboczej podręcznika otrzymano setki tysięcy komentarzy od praktyków z całego świata. Przegląd tych uwag do projektu wydania pierwszego podręcznika został już zakończony.

Ostateczny dokument będzie  wynikiem trzyletniej współpracy zespołu AIAG i VDA FMEA.

FMEA w praktyce

Nowe podejście możemy uznać z jednej strony za rewolucyjne- sama rezygnacja ze wskaźnika RPN (Liczba Priorytetowa Ryzyka) wywołała niemałe zdziwienie, jeśli nie konsternację. Z drugiej strony podejście to, będzie usankcjonowaniem dobrych praktyk w zakresie analizy ryzyka (definicja wad i ich skutków).

Co przyniesie zatem nowego?

  • Eliminacja RPN i zastąpienie jej tak zwanym Action Priotity, czyli priorytetem działań.
  • Zmiana tabeli kryteriów dla Severity, Occurence i Detection.
  • Zmiana formatu arkusza FMEA- niektóre z kolumn starego FMEA ulegną zmianie, scaleniu lub podzieleniu.
  • Wprowadzenie 7 kroków procesu FMEA.
  • FMEA – MSR (FMEA for Monitoring and System Response).

Wyeliminowanie Liczby Priorytetowej Ryzyka oraz zastąpienie jej priorytetem działań ma na celu właściwe uporządkowanie ryzyka oraz uniemożliwienie manipulacji wartościami S, O ,D.  Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie znaczenie skutku wady (S) oceniliśmy na wartość 6, występowanie (O) na 8, a detekcję (D) na 2. Według dotychczasowego podejścia wyznaczany byłby wskaźnik RPN, który w tym przypadku osiągnie wartość 96. Co to oznacza? Brak konieczności wdrożenia działań. Nowe podejście, wraz z  matrycą Action Priority już dla wartości S, O, D narzuci na nas obowiązek wdrożenia akcji. Zgodnie z AP priorytet akcji będzie wysoki.

Studia podyplomowe zarządzanie jakością

Kolejną, nie mniej istotną zmianą będzie wprowadzenie 7-stopniowego procesu analizy ryzyka, zamiast dotychczasowego – 10 krokowego. Podejście to ustanowi ramy dla dokumentowania technicznych problemów w precyzyjny sposób. Precyzja zapewniona zostanie poprzez zastosowanie terminów technicznych do opisania trybów awarii i potencjalnych przyczyn, skutki awarii będą opisywać ich techniczne konsekwencje, umożliwiając w dalszym procesie wszechstronny przegląd ryzyka.

Znaczące zmiany zajdą także w sposobie definiowania skutków wad dla klienta. Dotychczasowe podejście nie narzucało jednoznacznie obowiązku definiowania skutku dla 3 kategorii: klienta wewnętrznego, dla procesu produkcyjnego klienta zewnętrznego, użytkownika. Podział skutków ze względu na wewnętrznego, zewnętrznego klienta i użytkowników nie był obligatoryjny, nie mniej jednak logiczny. Poprzedni podręcznik dawał swobodę w tym zakresie.

Nowe podejście już tej swobody nam nie da. Jasno i precyzyjnie definiuje kategorie, dla których należy ustalić skutki wad. Będziemy je zatem identyfikować dla  klienta wewnętrznego, dla procesu produkcyjnego klienta zewnętrznego oraz użytkownika. Same opisy skutków także ulegną zmianie. Najbardziej znaczące zmiany znajdziemy w opisach skutku dla klienta zewnętrznego, gdzie usunięto zapisy informujące nas o zakresie naprawy. Z doświadczenia wiemy, że niezgodne wyroby nie są naprawiane na liniach montażowych w procesach OEM, następuje ich wycofanie i odesłanie do dostawcy na drodze postępowania reklamacyjnego.

Nowy podręcznik poza wieloma zmianami w podejściu do analizy ryzyka wniesie też nowe pojęcie. Jest nim FMEA – MSR (FMEA for Monitoring System Response). FMEA – MSR będzie uzupełnieniem DFMEA. Analiza ta będzie wykonywana w celu zabezpieczenia użytkowania finalnego, poprzez zidentyfikowanie jak systemy mogą zawodzić podczas użytkowania ich przez klienta finalnego. MSR ma nam pomóc zatem w zapewnieniu bezpieczeństwa i zgodności z przepisami prawa w fazie użytkowania wyrobu.

Studia podyplomowe - Automotive Quality Expert

W artykule opisano tylko część zmian, jakie wnosi ze sobą nowy podręcznik.  Te i pozostałe będą niemałym wyzwaniem, przed jakim staną dostawcy w sektorze automotive w roku 2019. Jakość FMEA oraz poprawność przeprowadzenia procesu analizy ryzyka będzie w dużej mierze zależała od moderatorów FMEA, od ich wiedzy i doświadczenia. Kluczowe będzie ich wyszkolenie na możliwie najwyższym poziomie. Samo nowe podejście do FMEA może nie wystarczyć. Istotne będzie jej powiązanie z obecnie obowiązującymi standardami, a także specyficznymi wymaganiami klienta.  Uzyskanie kompleksowej wiedzy zagwarantują nam studia podyplomowe Automotive Quality Expert realizowane przez LUQAM dedykowane właśnie dla dostawców sektora automotive. Jedyny taki kierunek w Polsce zapewni wymaganą wiedzę i przygotuje uczestników studiów podyplomowych do codziennej pracy z klientem branży samochodowej.Studia podyplomowe - jakość

 

Kraków

Warszawa

Quality Excellence. Auditor Wiodący ISO 9001

Automotive Quality Expert

Menadżer Jakości i Bezpieczeństwa Żywności

Quality MBA – Master of Business Administration in Quality Management

 

Post a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Aktualności, Sponsorowany
Jak wygląda audyt systemu zarządzania środowiskowego?

Jak mantrę można powtarzać, że audyt to nie kontrola. Audytowani wciąż boją się "złego audytora", który wdepcze ich w ziemię. Rzeczywistość na szczęście wygląda inaczej. Nie wierzysz? Posłuchaj co o podejściu do audytu systemu zarządzania środowiskowego mówi Marek Koźmik - Kierownik Systemów Zarządzania Środowiskowego i Energią TÜV Rheinland Polska.

Zamknij